Obecnie nie ma bezpośrednich promów z Tangeru do Gibraltaru; są dostępne promy z Tangeru do innych miast w Maroku, takich jak Ceuta.
Trasa jest zwykle obsługiwana przez 5 operatorów promowych: Baleària, Trasmediterránea, FRS Iberia DFDS, Naviera Armas i Africa Morocco Link (AML).
Najtańsze bilety oferują linie takie jak FRS Iberia DFDS i Baleària, a ceny rosną wraz ze zbliżaniem się do daty wypłynięcia i w sezonie.
Rano opuszczamy Maroko i płyniemy promem
BALEARIA do Europy.
Bilety kupiliśmy w Polsce. Jeden bilet kosztował 165 zł.
Z hotelu do przystani promowej mamy 900 m. Mamy być 1 godzinę wcześniej przed wypłynięciem.
Na terminalu promowym otrzymujemy bilety papierowe. Są tam również bankowe punkty wymiany walut.
Odprawa polegała na okazaniu paszportu i to wszystko. Nie było żadnych pytań.
Prom wypływa o 8:00 czasu lokalnego. Do portu w Tarifa płynie 1 godzinę, ale uwzględniając zmianę czasu jaka nastąpiła w Maroku z 21 na 22 marca (+1 h) przypływamy o 10:00 czasu hiszpańskiego.
Z przystani należy dojść około 1,8 km do przystanku „Apeadero Tarifa”, gdzie autobus nr 150 o 11:00 jedzie do Algeciras „Estación San Bernardo” – przyjazd o 11:45. Bilet kosztuje 2,60 €/osoba. Z tego samego dworca o 12:00 jedziemy autobusem nr 120 do La Línea de la Concepción. Bilet również kosztuje 2,60 €/osoba. Przyjazd o 12:43.
Aktualne rozkłady i ceny autobusów sprawdzimy
TutajZatrzymujemy się w hotelu po stronie hiszpańskiej gdyż ceny są niższe niż na Gibraltarze.
Zostawiamy bagaże i idziemy zwiedzać Gibraltar.
Przydatne linki.
Wyszukiwarka połączeń promowych FerryscannerWyszukiwarka połączeń promowych FerryhopperWyszukiwarka połączeń promowych OMIO