Geoblog.pl    bogmar    Podróże    TAJLANDIA i KAMBODŻA 2009    WYCIECZ. DO BASENÓW EMERALDY, GORĄCYCH ŻRÓDEŁ. TIGER CAVE TEMPLE
Zwiń mapę
2009
11
gru

WYCIECZ. DO BASENÓW EMERALDY, GORĄCYCH ŻRÓDEŁ. TIGER CAVE TEMPLE

 
Tajlandia
Tajlandia, Ao Nang
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 12568 km
 
O 8:30. zostaliśmy zabrani z hotelu. Po drodze z innych hoteli dobrano osoby,tak że nasz minibus był pełny i pojechaliśmy na zaplanowaną wycieczkę.
Pierwszym wizytowanym obiektem był Tiger Cave Temple. Wbrew nazwie z jaskinią nie miał nic wspólnego. Po pokonaniu 1237 bardzo stromych schodków osiągnęliśmy szczyt, gdzie była świątynia i kranik z orzeźwiającą wodą. Ze wzgórza rozciągał się widok na Krabi i okolicę a na dole baraszkowały małpki. W czsie podejścia spotkaliśmy dziewczynę z Australii, która robiła ostatni odpoczynek przed osiągnięciem celu. Jej chłopak tymczasem dotarł na szczyt a po chwili wrócił aby jej pomóc. Powiedziałem, że w niedalekiej przyszłości wybieramy się do Australii i w związku z tym zadałem pytanie. Czy na Uluru jest łatwiej wejść ,czy tu? Stwierdziła, że jeszcze tam nie była ale myśli, że tam jest łatwiej. Przy zejściu przewodniczka przywitała nas brawami (gdy zaczynaliśmy wchodzenie była lekko zdziwiona i pytała czy na pewno chcemy tam iść). Zapytałem czy wszyscy już są? Odpowiedziała, ze musimy jeszcze poczekać na 2 osoby.
Następny punkt wycieczki to gorące źródła. Po trudach wspinaczki mogliśmy się zrelaksować w gorącej wodzie od 40 stopi przy źródle do 35 przy ujściu. Było to cudowne miejsce,gdzie w kamieniach były ogromne wyżłobienia i czuliśmy się jak w wannie.
Ostatnim odwiedzanym miejscem był Emerald Pool. Jest to nieduży, bardzo urokliwy zbiornik wodny znajdujący się w środku dżungli. W pewnym chwili usłyszałem wrzask miejscowych, którzy tak jak ja odpoczywali w wodzie. Otoczyli mnie, podnieśli ręce do góry,następnie biorąc mnie za rękę zaczęli tworzyć tzw."węża". W pierwszej chwili nie wiedziałem o co chodzi i gdybym zapomniał, że jestem w Tajlandii mógłbym pomyśleć, że jacyś kanibale mają ucztę a ja stanowię dobry biały kąsek. Zorjętowałem się, że zobaczyli jak Marysia trzyma kamerę w ręku i w ten sposób okazywali swoją radość.
Do hotelu wróciliśmy o 16:00.

Zapraszamy do obejrzenia filmów Ao Nang - Tiger Cave Temple
Ao Nang - Bathing in a hot spring
Ao Nang - Bathing in the Emerald Pool
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (17)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Multimedia (3)
  • rozmiar: 0,00 B  |  dodano
     
  • rozmiar: 0,00 B  |  dodano
     
  • rozmiar: 0,00 B  |  dodano
     
Komentarze (4)
DODAJ KOMENTARZ
neronek
neronek - 2009-12-30 14:21
piękne zdjęcia szczególnie ta błękitna laguna
pozdrawiam
neronek
 
bogmar
bogmar - 2009-12-30 18:20
Darek myślimy,że przypomniałeś sobie miłe chwile spędzone tam kilka lat temu.
Z Leszkiem nie udało się nam spotkać więc na fladze nie ma naszych podpisów.Mieszkaliśmy w innych bungalowach 300 m od morza.Byliśmy u Leszka ale go nie było.Zostawiliśmy wiadomość.Nie odezwał się.
Pozdrawiamy bogmar.
 
geminus
geminus - 2009-12-30 20:50
Bogdan wygladasz na tych fotkach jak Tarzan. Piekne fotki i piekne miejsca a Marysia rewelacja ! Pozdrawiam.
 
Mario
Mario - 2010-01-08 00:48
Gratulacje za pokonanie tych schodkow... popieramy byc tam a nie wejsc na gore...
 
 
zwiedzili 35.5% świata (71 państw)
Zasoby: 801 wpisów801 404 komentarze404 17149 zdjęć17149 436 plików multimedialnych436
 
Nasze podróżewięcej
04.03.2024 - 13.03.2024
 
 
04.09.2023 - 19.09.2023